Zasoby naturalne, energia i cywilizacja. Część pierwsza.
Energia oprocz tego ze jest wielkoscia fizyczna opisujaca zdolnosc materii do wykonania pracy jest tez nasza boginia. Modlimy sie do niej caly czas, bez ustanku spiac, ogladajac tv, jedzac kolacje lub jadac samochodem. Cale zycie na Ziemi jest od niej zalezne. To dzieki niej istniejemy. Nasze ciala zywia sie energia. Nasza cywilizacja rowniez jej potrzebuje. Okazuje sie, ze apetyt ludzkosci na energie i zasoby naturalne wzrasta wykladniczo, wraz ze wzrostem populacji ludzkiej i ilosci kapitalu. W tym poscie chcialbym przyblizyc jakie zagrozenia niesie ze soba nieposkromiony apetyt naszej cywilizacji.
Apetyt na rozwoj
Rozwoj (rozumiany jako zmiana na lepsze, zmiana pozytywna) jest pojeciem znajdujacym sie u samych fundamentow naszej cywilizacji. Juz od malego ucza nas, ze rozwoj to cos dobrego, ze trzeba sie rozwijac aby do czegos w zyciu dojsc. Rozwoj cywilizacji takze jest postrzegany jako cos dobrego i nacechowanego pozytywnie. Wszyscy przeciez wiemy ze lepiej jest rozwijac sie (jako kraj) szybciej niz nasi sasiedzi i ze wzrost PKB na poziomie 5 % jest lepszy niz wzrost 2,5 %. Przekonanie, ze rozwoj jest czyms bezwzglednie pozytywnym wynika z ludzkiej natury. Czlowieka jak kazde zwierze cechuje pozadanie by byc lepszym niz inni przedstawiciele tego samego gatunku. Konkurencja wraz z altruizmem jest bardzo waznym czynnikiem popychajacym do przodu zarowno ewolucje jak i gospodarke. Ludzkie zwierze jest inne pod tym wzgledem od innych zwierzat ze ten naturalny ped w naszym przypadku oblekany jest w szaty ideologii i religii. To prawda, ze rozwoj cywilizacyjny jest dobry i wskazany ale niesie ze soba pewne zagrozenia. Nie mozna przede wszystkim dopuscic, zeby rozwoj wymknal sie spod kontroli. Niestety jak wiadomo wolny kapitalistyczny rynek z definicji nie jest kontrolowany a wiec i rozwoj cywilizacji globalnie przebiega w sposob niekontrolowany. Co wiecej aby sie rozwijac trzeba miec na to srodki – zasoby. Zasoby to pojecie bardzo wzgledne. Zasobem nazywamy wszystko co ma jakas wartosc dla czlowieka i co mogloby pomoc czlowiekowi w zrealizowaniu celow ktore sobie postawil. Jak wiadomo wiekszosc zasobow na swiecie jest skonczona. Niekontrolowany rozwoj w swiecie , gdzie ilosc zasobow potrzebnych do napedzania tego rozwoju jest ograniczona jest skazany na porazke. W momencie, kiedy wyczerpuja sie zasoby i energia trend wzrostowy ulega zalamaniu. Pytanie nie brzmi czy, ale kiedy nastapi to zalamanie.
Na poczatku maja 2008 r. Ziemie zamieszkiwalo 6,7 mld ludzi. Zakladajac obecne tempo wzrostu do 2050 r. ma byc nas az 9 mld. Ja osobiscie uwazam ze te prognozy sa nierealne poniewaz nie uwzgledniaja zmian tempa wzrostu populacji. Od 1963 r. tempo przyrostu naturalnego nieustannie spada i wynosi obecnie 1,14 %. Tak czy inaczej wielkosc ta oznacza, ze co roku przybywa 75 mln ludzi. Nie trzeba byc wybitnie blyskotliwym, zeby wiedziec, ze wieksza liczba ludzi na swiecie oznacza ze ograniczona liczbe zasobow naturalnych musimy podzielic na coraz wieksza liczbe ludzi. Co wiecej ludzie ktorzy juz zyja zuzywaja pozostala czesc zasobow a wiec ilosc zasobow kurczy sie w jeszcze szybszym tempie. To oznacza, ze kiedys w przyszlosci nie bedzie mozna zwiekszac ani utrzymac tak wysokiej stopy zyciowej jaka jest obecnie, przedewszystkim w krajach rozwinietych. Pewne sa takze konflikty o zasoby oraz tarcia i niepokoje spoleczne na niespotykane dotad skale.
Slowo o zasobach
Jakosc zycia kazdego z nas jest okreslona przez kilka czynnikow i nie sa to jak wielu sadzi czynniki ekonomiczne. Czynniki ekonomiczne maja role moznaby powiedziec wtorna. Czynnikami ktore licza sie naprawde sa m.in. ilosc i jakosc ziemi rolnej, wody, energii i zasobow biotycznych. Trzeba powiedziec jasno – pieniadze to nie zasoby naturalne. Pieniadze okreslaja jedynie pozycje spoleczna ludzi. To energia i zasoby okreslaja czy cos lub ktos ma mozliwosc wykonania pracy a nie pieniadze. Wyobrazcie sobie, ze macie skuter z bakiem mieszczacym 5 litrow paliwa. Mozecie na tym przejechac 8 km ale najblizsza stacja znajduje sie w odleglosci 10 km. Nie mozecie napelnic swojego baku podrozami na stacje benzynowa bo zanim tam dojedziecie skonczy sie wam paliwo. Niewazne ile macie pieniedzy – macie pusty bak na zawsze. Tak samo jest z gospodarka swiatowa, zuzywamy wiecej niz jedna jednostke energii aby wyprodukowac tyle dobr i uslug aby kupic jedna jednostke energii. Jedyne co powoduje, ze gospodarka swiatowa jeszcze sie jakos trzyma jest nieustanna podaz kapitalu w postaci kredytow powalajacych na wydobycie (nieefektywne w sensie energetycznym) coraz to wiekszych ilosci energii. Teraz pare slow o zasobach:
1. Ziemia rolna
Jakosc ziemi rolnej na glowe mieszkanca Ziemi spada od 1948 r. nieustannie. Jest to spowodowane roznymi czynnikami m. in. erozja wietrzna i wodna, urbanizacja, zasolenie oraz niszczenie gleby poprzez nadmierne uprawy. Oczywiscie dodatkowym czynnikiem jest bogacenie sie spoleczenstw i wzrost ludzkiej populacji. Wg. danych z 1995 r. rocznie okolo 10 mln hektarow gleb rolnych bylo calkowicie niszczonych poprzez nadmierna uprawe. Co wiecej co roku trzeba bylo dodawac do arealu uprawianych gleb okolo 5 mln hektarow aby wyzywic wzrastajaca populacje. Lacznie wiec nalezalo co roku rozpoczac uprawe 15 mln ha gleby aby zapewnic podaz zywnosci na wystarczajacym poziomie. Wiekszosc z tej powierzchni uzyskiwano poprzez wycinke lasow. Ogolnie rzecz biorac na calym swiecie gleby degraduja srednio 30 razy szybciej niz przebiega proces ich regeneracji. Produkowac zywnosc mozna i na wiele sztucznych sposobow m.in na sposob hydroponiczny ale koszty tej produkcji sa okolo 10 krotnie wyzsze niz uprawa konwencjonalna.
2. Woda pitna
Juz teraz wiele krajow cierpi na niedobory wody. Ta kwestia jest bardzo wazna i dla naszego kraju poniewaz Polska ma najmniejsze zasoby wodne w Europie. W latach 1960 – 1997 dostepnosc wody pitnej per capita na swiecie obnizyla sie o okolo 60 %. O nastepne 50 % obnizy sie w latach 1997 – 2025. Duzy problem stanowic bedzie odpowiednie nawadnianie upraw rolnych. Aby wyprodukowac 8 ton ziarna kukurydzy z hektara potrzeba 5 mln litrow wody. Aby zapewnic taka ilosc wody opad w czasie sezonu wegetacyjnego powinien wynosic tysiac mm/ha. Sredni roczny opad deszczu w Polsce wynosi 600 mm/ha. Rozwiazaniem tego problemu mogloby byc odsalanie wody. Niestety jest to proces bardzo energochlonny a przez to ekonomicznie nieoplacalny. Koszt odsolenia ilosci wody potrzebnej do zasilenia 1 ha kukurydzy w wode przez sezon wegetacyjny wynosi 14 tys dolarow (wg. kursu z 1997 r.) a inne koszta w tym koszt nawozow to jedynie 500 dolarow (takze z 1997 r. teraz znacznie wiecej). Ceny te nie uwzgledniaja kosztow transportu wody z oceanu na pola rolne.
3. Zasoby biotyczne (biologiczne)
Roznorodnosc ekosystemow oraz gatunkow roslin i zwierzat jest bardzo potrzebna ludzkosci. Jest to naturalny rezerwuar genow i substancji chemicznych z ktorych mozemy czerpac. Lesnictwo, rolnictwo i medycyna to tylko trzy domeny korzystajace z dobrodziejstw naturalnego zbioru genow. Niestety poprzez dzialalnosc ludzka tempo wymierania gatunkow jest najszybsze od milionow lat. Obecnie obserwujemy zjawisko znane pod nazwa Holocene extinction event. Kazdego dnia znika z oblicza planety 150 gatunkow roslin lub zwierzat – wiekszosc bezpowrotnie. Przyczynia sie do tego wzrost ludzkiej populacji, wylesianie, zanieczyszczenie gleb i wod, uzycie pestycydow, urbanizacja i industrializacja.
4. Energia
Energia jest zasobem bez watpienia najwazniejszym. Bez energii nie moglibysmy pozyskac i zuzyc wszystkich innych zasobow. Ludzkosc korzysta z kilku zrodel energii. Podstawowy podzial przebiega na linii energia odnawialna – energia nieodnawialna. Jest to podzial umowny, poniewaz energia nigdy nie ginie ale w pewnych wypadkach staje sie bezuzyteczna dla czlowieka. Zrodla nieodnawialne energii to paliwa kopalne i energia nuklearna. Zrodlami odnawialnymi zas sa energia wiatru, wody, slonca, biomasy oraz energia geotermalna. Energia pozyskiwana przez ludzkosc pochodzi w 91 % ze zrodel nieodnawialnych. Wg. przewidywan uczonych ropy starczy jeszcze na 30 – 40 lat, gazu na 35 – 45 lat a wegla na 100 lat. W tym czasie, zeby zachowac swoj styl zycia ludzie beda musieli zwiekszac pobor energii ze zrodel odnawialnych. W przeciwnym wypadku stopa zyciowa bedzie opadac az nastapi upadek cywilizacji. Ta druga mozliwosc wydaje mi sie bardziej prawdopodobna.
Ropa naftowa
Jedna z najwazniejszych cech energii jest jej jakosc. Drewno jest paliwem slabszej jakosci niz wegiel, poniewaz pali sie w dosyc niskiej temperaturze i jest malo kaloryczne w porownaniu z weglem. Wegiel zas jest slabszej jakosci niz ropa. Ropa to zrodlo energii o najlepszej jakosci, jest to najlepsze zrodlo energii jakie kiedykolwiek odkryl czlowiek. Surowiec ten jest latwo dostepny, bardzo kaloryczny, latwa w transporcie i przetwarzaniu a takze wszechstronny. Te cechy czynia to paliwo niezastapionym. Co najwazniejsze czarne zloto to najtansze, wlasciwie darmowe zrodlo energii znane czlowiekowi. Ropa jest niesamowicie tania. Przy cenach tego surowca wynoszacych 130 dolarow za barylke jeden jego litr kosztuje 1,77 zl (Barylka to 159 litrow a wiec mamy 0,82 dol/litr, przy kursie USD/PLN z dn. 28.05.08 wynoszacym 2,16 zl daje to 1,77 zl). Ten jeden litr moze dac 9020 kcal energii (przy czym trzeba zalozyc ze czesc z tej energii pojdzie na pokrycie strat wynikajacych z praw termodynamiki) zakladajac, ze kalorycznosc jednego kilograma ropy wynosi 11000 kcal a gestosc ropy wynosi 0,820 g/cm3. Dla porownania litr coca-coli kosztuje okolo 3,60 zl a jej wartosc energetyczna wynosi 420 kcal. Te same wartosci dla mleka 2 % to 2,50 zl i 470 kcal. Wlasciwie mozna powiedziec, ze ropa to jeden z najtanszych plynow znanych ludzkosci. Nawet litr wody mineralnej jest czasami drozszy. Jestesmy totalnie uzaleznieni od taniej energii jaka jest ropa naftowa. Transport (samochodowy, lotniczy) jest w 98 % zalezny od tego surowca. Tak samo uzaleznione jest rolnictwo. Wszelkie maszyny rolnicze sa napedzane produktami rafinacji ropy naftowej. Z ropy, oprocz paliwa, robi sie nawozy sztuczne i pestycydy. Eksplozja populacji ludzkiej majaca miejsce w XX wieku i Zielona Rewolucja z lat 60 XX wieku byly mozliwe wlasnie dzieki masowemu wydobyciu i uzyciu wegla a nastepnie ropy naftowej. Jak wiadomo ropa powstaje bardzo powoli z punktu widzenia dlugosci trwania cywilizacji. Ropa powstawala miliony lat a my zuzyjemy cale jej zasoby w mgnieniu oka jakim jest 200 lat. Pewne jest ze ropa sie kiedys wyczerpie, prawdopodobnie za 30 – 45 lat. Zainteresowanych odsylam do teorii Oil Peak. Kiedy ropa naftowa ulegnie wyczerpaniu rolnictwo na masowa skale przestanie byc mozliwe z powodu braku paliwa, pestycydow i nawozow sztucznych. Poczatkowo ceny zywnosci beda isc coraz bardziej w gore. W koncu doprowadzi to do zamieszek i upadku rzadow wielu rozwijajacych sie i biednych panstw. Tymczasem panstwa rozwiniete beda coraz biedniejsze. Konwencjonalne rolnictwo wyzywi najwyzej 2 mld ludzi a wiec okolo 5 mld czeka najprawdopodobniej zaglada w ciagu nastepnych 100 lat.
Zrodla – podane na koncu Czesci drugiej.